Lidia GOERLICH i Maria RÓŻAŃSKA

 

 

WSPÓŁPRACA ACCMOR

(Amsterdam-CERN-Cracow-Munich-Oxford-Rutherford)

 

 

1. Wstęp

 

Pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku w doświadczalnej fizyce wysokich energii zachodziły ważne zmiany.  Techniki wizualne, tzn. takie w których się rejestruje widoczny obraz zderzenia cząstek, coraz szybciej ustępowały miejsca detektorom z elektronicznym odczytem.  Otwierały się zupełnie nowe możliwości w poznawaniu coraz głębszych struktur materii i badaniu coraz rzadszych zjawisk.   Dla fizyków z Polski technika elektroniczna oznaczała jednak zasadniczą zmianę w sposobie uczestnictwa w nowych przedsięwzięciach z tej dziedziny.  Przy coraz bardziej złożonych systemach detekcji cząstek stawało się jasne, że dotychczasowy wkład polskich grup, polegający w głównej mierze na pomiarach zarejestrowanych przypadków i ich analizie fizycznej, trzeba będzie poszerzyć o udział w budowie aparatury.

 

 

2. Powstanie Pracowni Detektorów Bezfilmowych

 W 1972 roku, z inicjatywy prof. Mariana Mięsowicza [1] i dr hab. Olega Czyżewskiego [2], powstała w Instytucie Fizyki Jądrowej pierwsza grupa w Polsce, która miała nie tylko uczestniczyć w eksperymentach stosujących nową technikę, ale także wnosić do nich wkład aparaturowy.  W czasach izolacji i niewątpliwego zacofania technologicznego Polski, takie przedsięwzięcie było niemałym wyzwaniem.

Oto, jak wspomina powstanie nowego zespołu prof. Marian Mięsowicz w swoich "Notatkach autobiograficznych fizyka" [3] spisanych w roku 1988 z okazji swoich osiemdziesiątych urodzin:

"Kiedy stało się widoczne, że techniką przyszłości jest technika komór drutowych i elektronicznej rejestracji, zaczęliśmy z Olegiem Czyżewskim myśleć o wejściu do tej metodyki.  Od razu było widoczne, że odpowiednie aparatury przy akceleratorach są tak liczne i skomplikowane, że jeżeli chcielibyśmy tą techniką pracować, to trzeba by było podjąć się konstrukcji tych aparatur u siebie w laboratorium. Wydawało się to niezwykle trudnym do zrealizowania. Stworzenie jednak tej grupy stało się możliwe ponieważ zapalili się do tej pracy Krzysztof Rybicki, ze swoim przyjacielem Michałem Turałą, znakomitym elektronikiem.  Organizację tej grupy popierał też całym swoim autorytetem Oleg Czyżewski.”

 

I tak, z początkiem roku 1972 powstała Pracownia Detektorów Bezfilmowych pod kierownictwem Krzysztofa Rybickiego [4]. Zespół ten był pierwszą grupą w Polsce, która projektowała, budowała i testowała komory wielodrutowe. Michał Turała, który posiadał zarówno wiele talentu jak i doświadczenia w pracy konstrukcyjnej, jako uczestnik w latach 1970-1971 eksperymentu na akceleratorze IFWE w Sierpuchowie, był głównym projektantem i organizatorem budowy aparatury pomiarowej. Pozostali "członkowie założyciele" tej grupy to Antoni Dwuraźny, Grzegorz Polok i Bogusław Niczyporuk. W lecie 1972 r., wkrótce po obronie doktoratu, do zespołu przybył Jacek Turnau.  W tym samym czasie, bezpośrednio po ukończeniu studiów, do grupy dołączyły  Lidia Goerlich i Maria Różańska, autorki niniejszego artykułu.

Komory były budowane przez zespół inżynierów i techników z Pracowni Budowy Aparatury, czyli tzw. Warsztatów, który pracował pod bardzo sprawnym kierownictwem mgr inż. Włodzimierza Janczura.

 

 

 

 

Fot. 1. Dyskusja  nad pierwszymi projektami komór wielodrutowych w Krakowie. (Stoją od lewej

J.Kubica, A. Budzanowski, M. Mięsowicz, M. Turała, K. Rybicki, A. Hrynkiewicz, A. Chmiel).

 

 

Po latach prof. Mięsowicz tak oceniał inicjatywę powołania nowej pracowni:

" Za główne osiągnięcie tego zespołu uważam nie tyle rozwinięcie nowej techniki, co wprowadzenie nowego stylu pracy polegającego na udziale grupy we wszystkich etapach  eksperymentu tj. koncepcji fizycznej, projektowaniu, budowie i uruchomieniu aparatury, rozwoju oprogramowania."

3. Współpraca CERN-Kraków-Monachium

Powstanie grupy i jej rozwój wymagało wiele wysiłku i pracy. Niezmiernie ważnym momentem w historii zespołu był krótki pobyt Krzysztofa Rybickiego w CERNie w październiku 1972 r. oraz w lutym następnego roku  wizyty jego i Michała Turały w Monachium.  Efektem było nawiązanie współpracy z renomowaną grupą CERN-Monachium kierowaną przez wybitnych fizyków, Bernarda Hyamsa [5] z CERNu i Ulricha Stierlina[1] z Instytutu im. Maxa Plancka (MPI) w Monachium.

                                                  

 

        Fot. 2. Bernard Hyams                                                     Fot. 3. Ulrich Stierlin

 

Krakowska grupa aktywnie włączyła się w eksperyment S136 kierowany przez Gerarda Lutza z Monachium. Eksperyment był przeprowadzony na spolaryzowanej tarczy butanolowej przy użyciu wiązki  p- o pędzie 17.2 GeV/c z synchrotronu  CERN PS.

 

Michał Turała, podczas rocznego pobytu w Monachium wymieniał doświadczenia w dziedzinie budowy komór proporcjonalnych, a Krzysztof Rybicki podczas pobytu w CERNie, razem z Gerhardem Lutzem opracowali formalizm do analizy fal cząstkowych na spolaryzowanej tarczy. Eksperyment S136 dostarczył pierwszych danych z CERN-u analizowanych przez naszą Pracownię w Krakowie przy użyciu wielkiego jak na owe czasy systemu komputerowego CYBER 72. Dane ze spolaryzowanej tarczy pozwoliły na niezależną od wielu założeń teoretycznych analizę rezonansów mezonowych w układzie p+p- i K+K-, opartą na formalizmie amplitud poprzeczności. Wyniki tych badań zostały opublikowane przez poszerzoną o Kraków współpracę CERN-Kraków-Monachium i do dzisiaj są cytowane [6]. Sam Krzysztof Rybicki, pomimo wielu innych aktywności, pozostał wierny tematyce spektroskopii mezonowej i w ostatnich latach, we współpracy z teoretykami z naszego Instytutu, Robertem Kamińskim i Leonardem Leśniakiem, opublikował kilka prac nt. skomplikowanej struktury mezonów skalarnych obserwowanej w układzie pp [7]. Warto dodać, że prace te nadal oparte są w głównej mierze na danych z eksperymentu S136.

 

Równolegle z eksperymentem S136, grupa CERN-Monachium prowadziła, pod kierunkiem Waltera Bluma z MPI,  eksperyment S140  badający procesy z udziałem hiperonu L.  Komora wykonana przez Michała Turałę do tego eksperymentu była pierwszym polskim detektorem zbudowanym dla eksperymentu w CERNie.

 

4. Współpraca ACCMOR

Debiut młodego zespołu w eksperymencie S136 stanowił, jak się okazało, początek wieloletniej i bardzo owocnej współpracy. W 1974 roku grupa CERN-Kraków-Monachium przekształciła się w dużą  jak na owe czasy (bo liczącą ponad 40 osób) współpracę ACCMOR (Amsterdam-CERN-Cracow-Munich-Oxford-Rutherford)[2]. Rozpoczęła ona w roku 1976 serię eksperymentów na nowo uruchomionym wówczas akceleratorze CERN SPS. Były to kolejno eksperymenty WA3, NA11 i NA32.

 

4.1 Eksperyment WA3  

Pierwszym przedsięwzięciem nowej współpracy był zatwierdzony w 1974 roku eksperyment WA3, którego kierownikiem został Peter Weilhammer z CERN-u [8]. Celem  WA3 było badanie spektroskopii mezonów zbudowanych z lekkich kwarków [9]. Tematyka naukowa tego eksperymentu była w znacznej mierze kontynuacją poprzednich badań. Eksperyment przeprowadzono przy dużo wyższych niż poprzednio energiach padających wiązek pionów i kaonów (63 i 94 GeV/c). Pozwoliło to poszerzyć program badawczy o badanie rezonansów produkowanych dyfrakcyjnie, które w tamtym czasie stanowiły przedmiot dyskusji i sporów.  Podsumowanie najważniejszych osiągnięć fizycznych tego eksperymentu  zaczerpnęłyśmy z niepublikowanych notatek prof. Krzysztofa Rybickiego:

 

 „Może najciekawszy wynik eksperymentu był związany z badaniem tzw. rezonansów dyfrakcyjnych.  Dzięki ogromnej statystyce udało się rozstrzygnąć kilkunastoletnią kontrowersję i dowieść, że A1(1260), A3(1670) i L(1820)[3] są prawdziwymi rezonansami, tak potrzebnymi dla teorii kwarków.  Odkryto równocześnie serię rezonansów o JP=0-,1+,2- zarówno w układzie 3p jak i w układzie Kpp, które to stany odpowiadają radialnemu wzbudzeniu układu kwark-antykwark ...”

Eksperyment WA3 był pierwszym, do którego znacząca część aparatury została zaprojektowana i wykonana w Krakowie [10].  Było to 8 komór iskrowych o wymiarach 200x50 cm2, 10 komór iskrowych o wymiarach 290x90 cm2 oraz 3 walcowe komory dryfowe o długości 60 cm i średnicy ok. 20 cm. Komory iskrowe były wykonane w oparciu o opracowanie grupy monachijskiej i z materiałów dostarczonych z Monachium i CERNu.  Grupa krakowska uczestniczyła również w budowie pozostałych komór iskrowych, komór proporcjonalnych i kalorymetru.

 

 

Fot.4. W. Janczur i  M. Turała przed jedną z komór wykonanych w Krakowie dla WA3.

 

 

Na tym etapie eksperymentu, nasz udział wymagał  coraz częstszych wyjazdów do CERN-u, a także do pozostałych współpracujących laboratoriów.  Wiązało się to z pracami bezpośrednio przy eksperymencie, jak  np. instalacje, testy i uruchamianie komór spektrometru WA3 czy dyżury podczas zbierania danych. Nowością  było zaangażowanie i liczne pobyty w CERNie naszych inżynierów i techników. Zyskali oni sobie tam wielkie uznanie i opinię znakomitych fachowców.    Także analizy fizyczne przez nas prowadzone tylko częściowo mogły być wykonywane w oparciu o własne zaplecze komputerowe.   W czasach bez poczty elektronicznej i internetu,  możliwość bezpośredniego udziału we wszelkich zebraniach roboczych,  spotkaniach  i konsultacjach odgrywała jeszcze większą rolę niż obecnie i była nie do przecenienia.  Liczba wyjazdów  zagranicznych około 30-osobowego zespołu krakowskiego w ramach współpracy ACCMOR wynosiła  40-50 rocznie.  Koszty wszystkich  tych pobytów ponosili nasi zagraniczni partnerzy,  przede wszystkim CERN i  MPI.   Nasi zachodni  koledzy wykazywali ogromne zrozumienie dla specyficznej sytuacji  „geopolitycznej” grupy z Krakowa.

 

Całkiem nowym doświadczeniem dla naszego zespołu było zorganizowanie w 1976 roku w Mogilanach pod Krakowem, w dworku należącym do Polskiej Akademii Nauk, zebrania współpracy ACCMOR.  Dla krakowskiej grupy było to jeszcze jedno wyzwanie organizacyjne, pod pewnymi względami niemniejsze niż zbudowanie skomplikowanej aparatury;  dla większości zagranicznych uczestników ekscytujące doświadczenie pierwszej wizyty za „żelazną kurtyną”. Mobilizacja i zaangażowanie koleżanek i kolegów pod sprawnym a zarazem  wymagającym przywództwem Marii i Krzysztofa Rybickich  pozwoliły przezwyciężyć wszystkie trudności obiektywne tamtego okresu i pokazać, że i pod tym względem polska grupa jest równorzędnym partnerem we współpracy. Atmosfera spotkania zostawiła niezatarte wspomnienia, a uroki dworku, a zwłaszcza otaczającego go parku z widokami na Tatry, sprawiły, że do Mogilan chętnie wszyscy wracali zarówno we wspomnieniach, jak i na kolejne spotkania.

 

 

4.2 Eksperyment NA11

 

W roku 1979 współpraca ACCMOR powiększyła się o nowego członka, grupę z uniwersytetu w Bristolu (kierowaną przez Johna Malosa) i oficjalnie przemianowano ją na ACCMORB. Przywiązanie do tradycji sprawiło jednak, że nowa nazwa się nie przyjęła, podobnie jak i inne propozycje, nawet tak pomysłowe jak „ABCC & MORe...”.  Pierwszym przedsięwzięciem poszerzonej współpracy był eksperyment NA11,  w którym podjęto tematykę związaną z kwarkiem powabnym, odkrytym 1974 r.   Celem eksperymentu było badanie produkcji cząstek zawierających nowy kwark w zderzeniach hadronów wysokich energii.  Inicjatorem nowej tematyki był Robert Klanner.

 

Eksperyment miał dostarczyć nie tylko informacji na temat spektroskopii hadronów zawierających kwark powabny, lecz także zbadać zawartości tych kwarków w „zwykłych cząstkach”, takich jak protony. Zasadniczą trudnością tych badań była konieczność redukcji  tła pochodzącego od procesów bez udziału nowych kwarków, które przekraczało badane efekty przeszło 10000 razy. Eksperyment wymagał zatem całkowicie nowej aparatury.

              

Sięgamy ponownie do notatek prof. Rybickiego:

 

 „Wkład krakowski polegał tu na projektowaniu, budowie i uruchomieniu 20 komór dryfowych o wymiarach 360x95 cm2 i 6 komór proporcjonalnych o wymiarach 120x60 cm2, a także na udziale w budowie pozostałych komór dryfowych, kalorymetru elektronowego i mikroprocesora do szybkiego wyboru przypadków”.

 

Również i w tym przypadku, detektory były wykonane w oparciu o materiały dostarczone z CERN-u, Monachium i Amsterdamu.

 

Już pierwsze pomiary przeprowadzone w NA11 pozwoliły skorygować wartości przekrojów

W latach 1982-84 eksperyment NA11 przeszedł kolejną modyfikację, mającą na celu zwiększenie zbieranej próbki danych oraz poprawienie precyzji.  W Krakowie wykonano wówczas komory dryfowe z dwuwymiarowym odczytem. Nowością było zainstalowanie paskowego detektora krzemowego, pozwalającego wyznaczać tory cząstek z dokładnością kilkunastu mikronów. Został on zaprojektowany i wykonany w Monachium.  Również i w tym przypadku kluczową rolę odegrał Robert Klanner. Wynikiem zastosowania nowego detektora do rekonstrukcji wierzchołków rozpadu cząstek powabnych były pomiary ich czasów życia, w tym pierwszy taki pomiar dla mezonu Ds (oznaczanego wówczas jako F), zawierającego poza kwarkiem powabnym dziwny antykwark`s. Eksperyment NA11 dostarczył także pierwszego poprawnego pomiaru masy dla tego stanu. [12]

     

Fizycy krakowscy, wykorzystując aparaturę NA11, wykonali także własny eksperyment, polegający na badaniu widm wiodących protonów i antyprotonów w oddziaływaniach z jądrami.  Jego wynikiem były pomiary anihilacji liczby barionowej w zderzeniach wysokich energii. Eksperyment dostarczył także bezpośredniej ewidencji za modelem wielokrotnych zderzeń w oddziaływaniach hadronów z jądrami [13].

 

 

4.3 Eksperyment NA32

 

Udoskonaloną wersją eksperymentu NA11 był eksperyment NA32 przeprowadzony w latach 1984-1986 z wiązką p- o pędzie 230 GeV/c. Aparatura została uzupełniona o nowy rodzaj detektora półprzewodnikowego typu CCD (charged coupled devices) zbudowanego przez grupę z Rutherford.  Chris Damerell, który kierował projektem CCD, jest obecnie uznanym w świecie autorytetem w dziedzinie tego typu detektorów.  Było to pierwsze zastosowanie takich urządzeń do rekonstrukcji torów. Detektor wierzchołka eksperymentu NA32 pozwalał na pomiar współrzędnych przestrzennych z dokładnością 5 mikrometrów. W latach 80-tych był to najlepszy detektor do rekonstrukcji wierzchołków rozpadów cząstek o czasach życia »10-12sek. Dzięki temu eksperyment dostarczył jednych z najdokładniejszych pomiarów czasów życia cząstek z powabem. Należy tu wymienić pierwszy taki pomiar dla powabnego barionu Lc [14] oraz barionów  Xc+ [15] i Xc0 [16],  zawierających poza kwarkiem c także kwark dziwny.  Ostatni z tych stanów był po raz pierwszy zaobserwowany przez ACCMOR.

 

Trzeba dodać, że NA32 dostarczył bogatego materiału do badań, które kontynuowano jeszcze przez kilka lat po zakończeniu zbierania danych. Podobnie jak w poprzednich eksperymentach, także i w tym przypadku spora część wyników pochodziła z prac prowadzonych w Krakowie. Należy wymienić tu przede wszystkim badanie stowarzyszonej produkcji cząstek powabnych [17] oraz pomiary ich własności spinowych [18].

 

W 1984 roku odbyło się w Krakowie kolejne zebranie współpracy ACCMOR. Tym razem wielu uczestników, zachęconych poprzednimi pobytami, pojawiło się w towarzystwie rodzin, co przydało spotkaniu w dworku w Mogilanach dodatkowego uroku.  Trzeba dodać, że my również przy okazji zebrań naukowych poznawaliśmy ciekawe  miejsca. We wspomnieniach zapisały się spotkania współpracy w Oxfordzie i w zamku Ringberg malowniczo położonym w górach Bawarii.

 

 

 

Fot. 5.Współpraca ACCMOR podczas zebrania w zamku Ringberg

 

 

5. Zakończenie

Eksperyment NA32 był ostatnim, wykonanym we współpracy ACCMOR. W fizyce cząstek nadchodził okres eksperymentów na wielkich zderzaczach, takich jak LEP w CERNie, SLC w Stanford, czy HERA w DESY.  Uczestnicy naszej współpracy zaangażowali się w te przedsięwzięcia i wielu spośród nich odegrało kluczową rolę w nowych eksperymentach.

 

Krakowskiej grupie współpraca ta przyniosła wymierne efekty w postaci kilkunastu prac magisterskich, dziesięciu doktoratów, trzech habilitacji i współautorstwa w blisko stu publikacjach. Łącznie, wśród autorów było 17 osób z Krakowa.  Przede wszystkim jednak doświadczenia wyniesione z tych lat były doskonałym przygotowaniem do następnych projektów.  Dla większości z nas udział we współpracy ACCMOR stanowił pierwszą możliwość bezpośredniej pracy przy eksperymencie fizyki wysokich energii. Cieszyliśmy się, że odbywało się to w takim ośrodku jak CERN i w tak znakomitym zespole.  Praca z kolegami z CERN-u, Monachium oraz z pozostałych laboratoriów była dla nas świetną praktyką i bezcennym uzupełnieniem akademickich studiów. Kontakty nawiązane w tym czasie były kontynuowane w nowych  przedsięwzięciach, jak eksperyment DELPHI na akceleratorze LEP [19], czy ostatnio ATLAS [20] i LHCb [21] na budowanym zderzaczu LHC w CERN-ie.

 

Pierwsze wspólne projekty naukowe z tego okresu stanowiły także punkt wyjścia do nawiązania współpracy z tak ważnymi ośrodkami fizyki cząstek, jak DESY w Hamburgu czy KEK w Japonii.  Udział w eksperymentach prowadzonych w tych laboratoriach stanowi obecnie podstawę tematyki naukowej naszego zespołu.

 

Współpraca naukowa zaowocowała również wieloma przyjaźniami na długie lata. Szczególną próbą był trudny okres stanu wojennego. Wkrótce po jego ogłoszeniu napływały do nas krzepiące kartki i listy. Na dłuższą metę  wielu z naszych zagranicznych kolegów zaangażowało się w akcje pomocy Polakom, jak np. Assistance Pologne.

 

Teraz coraz częściej okazją do spotkań stają się rocznice i jubileusze, zwłaszcza że wielu spośród byłych uczestników ACCMOR-u pełni dzisiaj wysokie i odpowiedzialne funkcje w licznych instytucjach naukowych. I tak w 2002 r prof. Rybicki był zaproszony do wygłoszenia laudacji podczas uroczystych obchodów sześćdziesiątych urodzin Gerarda Lutza.

 

Fot. 6. Jubileusz Gerarda Lutza. Krzysztof Rybicki „koronuje” Jubilata specjalnie zaprojektowanymi
i wykonanymi w Krakowie nausznikami, upamiętniającymi wieloletnią współpracę.

 

W roku 2001 Bernard Hyams został wyróżniony tytułem Honorowego Profesora Instytutu Fizyki Jądrowej w uznaniu jego zasług dla współpracy z Krakowem. Ostatnio tytuł taki otrzymał Peter Weilhammer; uroczystość nadania odbyła się podczas posiedzenia Rady Naukowej IFJ-PAN w czerwcu 2004 roku.  Niestety, zawsze bardzo życzliwy grupie krakowskiej Ulrich Stierlin nie doczekał podobnej uroczystości, niemniej takie wyróżnienie zaskarbił sobie w naszej pamięci.

 

We wspominanym okresie wizyty w Polsce gości zza Łaby bywały sporadyczne; nie dotyczyło to jednak pełnych pasji poznawczej fizyków. Jeden z nestorów współpracy z Krakowem, Eckart Lorenz z Instytutu Maxa Plancka w Monachium podróżował do Krakowa ponad dwadzieścia razy na rozmaite konsultacje (w środowisku nie tylko naukowym, ale i artystycznym), spotkania robocze i seminaria. Ostatnio, w styczniu 2004, wygłaszał referat podczas konferencji Epiphany2004, a planowany jest już jego przyjazd w przyszłym roku.

 

Międzynarodowe kontakty naukowe, oprócz aspektu czysto  merytorycznego, były również wielką okazją do promocji naszego pięknego miasta i polskiej kultury, we wszystkich jej aspektach, nie wyłączając kulinarnych. Niejeden z naszych kolegów jest wielbicielem pierogów, a przepisy na kiszenie barszczu wysyłamy pocztą elektroniczną w różne zakątki świata. Przenikanie kultur i obyczajów było wielorakie. Krakowscy koledzy poznawali tajemnice smaku francuskich win pod wytrawnym okiem tak wybitnych koneserów jak Hans Dietl i Peter Weilhammer, zaś wśród zachodnich dżentelmenów wzbudzał entuzjazm i uznanie polski zwyczaj całowania dam w rękę. Barwne gorsety były ulubionym prezentem kupowanym przez mężów dla zachodnich elegantek, a jedna z nich została obdarowana nawet krakowską sukmaną. Nieobce są też fizykom ze współpracy ACCMOR taneczne kroki krakowiaka ćwiczone regularnie podczas długich nocnych dyżurów przy zbieraniu danych w eksperymencie.

 

Jak się okazuje, ta pełna przyjaźni, niemal rodzinna atmosfera, o którą dzisiaj trudniej w wielkich kolaboracjach, sprzyjała działalności naukowej. Współpraca ACCMOR wniosła znaczący wkład do spektroskopii mezonów zbudowanych z lekkich kwarków, jak również cząstek powabnych. Zapoczątkowała też wiele technik doświadczalnych, które stosowano w eksperymentach następnych generacji. Dotyczy to zwłaszcza półprzewodnikowych detektorów wierzchołka, bez których trudno sobie wyobrazić większość ze współczesnych eksperymentów fizyki cząstek. Wyniki fizyczne współpracy ACCMOR znalazły trwałe miejsce w tablicach Particle Data Group i pomimo upływu ponad 20 lat są wykorzystywane i cytowane do dziś.

 

 

 [1]  Nota biograficzna o M. Mięsowiczu w tym tomie.

 [2]  Nota biograficzna o  O. Czyżewskim w tym tomie.

 [3]  M. Mięsowicz: „Notatki autobiograficzne fizyka”,  Kwartalnik Historii Nauki i Techniki,  

       rocznik  XXXII, nr 3 i 4 (1987).

 [4]  Nota biograficzna o  K. Rybickim w tym tomie.

 [5]  Nota biograficzna o  B. Hyamsie w tym tomie.

 [6]  CERN-Cracow-Munich Collab. (H. Becker et al.):"A Model-independent Partial Wave

       Analysis of the p+p- System Produced at Low Four-momentum Transfer in the Reaction

       at 17.2 GeV/c", Nucl. Phys. B 151 46, (1976) ;

       CERN-Cracow-Munich Collab. (L. Goerlich et al.):"A Partial  Wave Analysis of the Reaction  

       p-p®K+K-n Measured on a Polarized Target at 17 GeV/c", Nucl. Phys. B 174 16, (1980).

 [7] R.Kamiński, L.Leśniak and K.Rybicki: "Evaluation of the S-wave p+p- Production 
Amplitudes in  Reaction on Polarized Target", Acta Physica Polonica  
 27 3259, (1996).  

 [8]  Nota biograficzna o  P. Weilhammerze w tym tomie.

 [9] Amsterdam-CERN-Cracow-Munich-Oxford-Rutherford Collaboration (C.Daum et al.): "Diffractive Production of 3p States at 63 and 94 GeV", Nucl. Phys. B182 269, (1981).

 

[10]  M. Szeptycka, M. Turała : „Udział Polaków w rozwoju metodyki badań FWE”, w tym tomie.

 

[11] Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford Collab. (R.Bailey et al.): "Production and Decay Properties od D and D* Mesons in p- - Be  Interactions", Phys. Lett. B132 237, (1983) ;

        Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford Collab. (R.Bailey et al.): "Upper Limits for Charm Production in 150 GeV/c p-Be Interactions",   Nucl. Phys. B239 320, (1984).

[12] Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford Collab. (R.Bailey et al.): "Measurements of Mass and Lifetime of Hadronically Produced Charmed  F Mesons", Phys. Lett. B139 320, (1984).

[13] Maria Różańska: „Badanie oddziaływań protonów i antyprotonów z jądrami przy energii 120 GeV”,   raport IFJ No1524/PH, 1991.

[14] Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford Collab. (S.Barlag et al.):

       "Measurement of the Lifetime of the Charmed Baryon Lc+", Phys. Lett. B184 283, (1987);

       Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford Collab. (S.Barlag et al.): "Precise

       Determination of the Lifetime of the Charmed Baryon Lc+ ",   Phys. Lett. B218 374, (1989).

[15] Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford Collab. (S.Barlag et al.): "Measurement of the Mass and Lifetime of the Charmed Strange Baryon Xc in Two New Decay Modes", Phys. Lett. B233 522, (1989).

[16]  Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford Collab. (S.Barlag et al.):

       "First Measurement of the Lifetime of the Charmed Strange Baryon Xc0", Phys. Lett B236 495, (1990).

[17]  Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford Collab. (S.Barlag et al.):

        "Charmed Pair Correlation in p- - Cu Interactions at 230 GeV/c", Phys. Lett. B302 122, (1993);

         Amsterdam-Bristol-CERN-Cracow-Munich-Rutherford-Valencia Collaboration (S.Barlag et al.): "Azimuthal Correlations between Charmed Particles Produced in 230 GeV/c p--Cu Interactions", Phys. Lett. B257 519, (1991). 

[18]  M.Jeżabek, K.Rybicki and R.Ryłko: "Experimental Study of Spin Effects in Hadroproduction and Decay of  ", Phys. Lett. B286 175, (1992);

         K.Rybicki and R.Ryłko: "Spin Alignment of D*+(2010)  Produced in 230 GeV/c p- Cu Interactions", Acta Physica Polonica B24 1049, (1993).

 [19] K. Doroba, T. Lesiak, A. Zalewska: „Eksperyment DELPHI”,  w tym tomie.

 [20] M. Sapiński: „Eksperyment ATLAS”,  w tym tomie.

 [21] M. Witek: „Eksperyment LHCb”, w tym tomie.

         



[1] Dr Ulrich Stierlin (1931-1994 ),  członek dyrektoriatu Instytutu Maxa Plancka w Monachium i dyrektor oddziału B w tym instytucie,  jeden z pionierów  techniki komór wielodrutowych w fizyce wysokich energii.

 

[2] Kierownikami grup wchodzących w skład współpracy ACCMOR byli:  Walter Hoogland (NIKHEF), Bernard Hyams (CERN), Krzysztof Rybicki (Cracow),  Ulrich Stierlin (MPI), Roger Cashmore (Oxford), Christopher Damerell (Rutherford).   Z Pracowni Detektorów Bezfilmowych we współpracy ACCMOR uczestniczyli: A. Bożek,  A. Dwuraźny,  A. Florek, B. Florek,  L. Goerlich, L. Hajduk, Z. Hajduk, J. Michałowski, B. Niczyporuk, H. Pałka, G. Polok,  M. Różańska, K.Rybicki, I. Sakrejda, M. Turała, J. Turnau, M. Witek, A. Zalewska, T. Żełudziewicz.

 

[3]  Obecnie oznaczanych w Tablicach Cząstek Elementarnych jako  a1(1260), p2(1670) i  K2(1800)